30 listopada 2017

CAUDALIE VINOPERFECT SERUM I ESENCJA - RECENZJA


Od ponad miesiąca stosuje dwa produkty z serii Vinoperfect firmy Caudalie - serum rozświetlające przeciw przebarwieniom skóry oraz esencję rozjaśniającą, więc to czas aby podsumować, jak produkty sprawdziły się na mojej skórze :)

Najpierw może co nie co o samej firmie, którą może jeszcze nie wszyscy znają:
Firma Caudalie to połączenie nauki oraz czystej przyrody francuskich winnic. Kluczowym składnikiem wszystkich produktów jest olejek z nasion winogron, który dzięki zawartości polifenolu jest najsilniejszym antyoksydantem pochodzenia roślinnego. Pomysł na stworzenie wyjątkowych, niezwykle skutecznych kosmetyków zrodził się w 1993 r. we francuskim Bordeaux podczas winobrania, gdzie przyszli założyciele marki, małżeństwo Mathilde i Bertrand Thomas, spotkali się z profesorem Josephem Vercauterem, który podzielił się z nimi swoimi odkryciami naukowymi dotyczącymi winogron. Dwa lata później powstała marka Caudalie, która zaczęła produkować wysokiej jakości kosmetyki przeciwstarzeniowe, w których wykorzystano wyjątkowe właściwości oleju z pestek winogron.
Oprócz kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, marka Caudalie oferuje również kosmetyki do opalania, włosów, makijażu a także kolekcję perfum. Marka prezentuje podejście proekologiczne, dlatego jej produkty nie zawierają parabenów i olejów mineralnych. Caudalie chętnie bierze udział w różnych projektach ekologicznych. Najważniejsze jest to, że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach.


Serum rozświetlające Vinoperfect
 
Co mówi producent: Serum intensywnie nawilżające, rozświetlające i rozjaśniające przebarwienia skóry z wyciągiem z winogron. Używane przed nałożeniem kremu przeciwsłonecznego pomaga zapobiegać przebarwieniom słonecznym. Zmniejsza pojawianie się przebarwień, ujednolica cerę, nie powoduje fotouczuleń i nie zatyka porów.

Stosowanie:
Używać rano i wieczorem na twarz, szyję i dekolt pod krem pielęgnacyjny.

Sztuczka: Można również stosować pod krem do opalania, aby uzyskać perfekcyjną opaleniznę.
 
Przetestowane i potwierdzone:
83% zmniejszenie intensywności przebarwień*
87% bardziej promienna i jednolita cera*

Moja opinia:
Serum zamknięte jest w pięknej, szklanej buteleczce, jest w formie rzadkiego mleczka, taka lekka emulsja - nabiera się go solidnie wykonaną pipetką, którą możemy dozować tyle preparatu ile akurat potrzebujemy. Po wyciśnięciu zawartości na palce należy wklepać całość w buzię. Zapach świetny, wręcz zniewalający :) Lekka konsystencja, sprawia że serum wchłania się w mgnieniu oka, nie obciążając skóry, nie zostawia także filmu na skórze, którego nie lubię. Przejdźmy do konkretów.  Mam cerę tłustą ale też nadwrażliwą. Aplikowałam go na noc, a w dzień pod podkład. Po miesiącu stosowania moja cera jest wygładzona, bardziej "wypoczęta", drobne zmarszczki wygładzone, a przebarwienia po krostkach zdecydowanie mniej widoczne. Jednak najważniejsze jest dla mnie to, że serum nie spowodowało podrażnień a także nie spowodowało wysypu niespodzianek, co w moim przypadku jest bardzo częste. Dodatkowo zauważyłam szybsze gojenie się niespodzianek. Jednym słowem (no, dwoma:)) bardzo polecam, jest to jedno z najlepszych serum jakie stosowałam, a było tego nie mało :)


Esencja rozjaśniająca Vinoperfect

Co mówi producent:  Likwiduje przebarwienia, rozświetla oraz ujednolica cerę. Zawiera kwas glikolowy i białą piwonię. Nadaje skórze naturalnego blasku, dodatkowo likwidując przebarwienia. Można stosować do wszytkich rodzajów skóry. Wzbogacona o wodę winogronową - składnik rozpoznawczy Caudalie - skoncentrowana esencja Vinoperfect ma właściwości nawilżające i kojące dla pięknej, bez skazy skóry. Dzięki wodnej konsystencji esencja wchłania się w jednej chwili. Przygotowuje ona skórę do dobroczynnego działania serum i podwaja jego skuteczność w walce z przebarwieniami

Stosowanie:
Nakładać rano i wieczorem za pomocą płatków kosmetycznych lub opuszkami palców na twarz, szyję i dekolt, dla lepszego efektu zastosować Serum Rozjaśniające przebarwienia Vinoperfect.


Przetestowane i potwierdzone:
+27% Jednolity koloryt cery*
+32% Blask cery*
+49% Wygładzenie cery*

*Badanie kliniczne, % poprawy (ocena wyników dokonana przez dermatologów), produkt stosowany 2 razy dziennie przez 56 dni, 33 ochotniczki.

Moja opinia:
Zacznę znowu od opakowania - esencja zamknięta jest w pięknej, matowej i minimalistycznej butelce z grubego szkła, cudo ! Konsystencja wodnista, jak na esencję przystało. Zapach lekko ziołowy, ale przyjemny, szybko ulatnia się z twarzy. Stosowałam ją rano i wieczorem - nanosiłam na skórę płatkiem kosmetycznym. Esencja pozostawia na skórze przyjemne uczucie odświeżenia i po prostu czuć na twarzy czystość :) Nie powoduje podrażnienia, tym bardziej zaczerwienienia ani ściągnięcia. No po prostu uwielbiam ją stosować, to uczucie czystej i odświeżonej skóry jest nie do opisania :)


Podsumowanie:
Oba kosmetyki są według mnie rewelacyjne, szczególnie na jesień i zimę, jeśli chcemy się pozbyć drobnych przebarwień po lecie, ze względu na kwas glikolowy, który świetnie ale delikatnie złuszcza, usuwa martwe komórki naskórka, odświeża i rozjaśnia skórę. Do tego wyciągi z winogron, które są nie tylko fantastycznymi antyoksydantami, działają na wolne rodniki, ale i wspomagają naszą skórę z codzienną walką przeciw starzeniu się czy właśnie przebarwieniom. Odkąd wprowadziłam te kosmetyki do pielęgnacji cery zauważyłam ogromną poprawę jej jakości. Polecam wypróbować. Do każdego typu cery, bez względu na wiek. Seria Vinoperfect zdecydowanie warta każdej złotówki :)

28 sierpnia 2017

CZARNA SUKIENKA Z ODKRYTYMI RAMIONAMI



 P.S. Wybaczcie plaster na nodze - poprzedniego dnia nowe buty okropnie zjadły mi nogę :)

sukienka - TUTAJ
buty - Reenee
torebka - Reserved
naszyjniki - Sotho

25 sierpnia 2017

NAJLEPSZY WYBÓR NA JESIEŃ - LISTA MUST HAVE

Hej Kochani ! Dzisiaj przygotowałam dla Was jesienne must have - ciuszki wybrane ze strony SheIn.
Dajcie znać, co podoba Wam się najbardziej !

 1 - KLIK, 2 - KLIK, 3 - KLIK, 4 - KLIK
 
1 - KLIK, 2 - KLIK, 3 - KLIK, 4 - KLIK

21 sierpnia 2017

TEATOX OH TOMI HELLO SLIM - RECENZJA



Miesiąc temu zaczęłam 30-dniowy herbaciany detox z firmą OhTomi i herbatami Hello Slim.
Zestaw zawiera 2-stopniowy program, którego zadaniem jest m. in. poprawa naszego metabolizmu oraz pozbycie się z organizmu nagromadzonych toksyn. Zestaw zawiera herbaty na dzień –  Good Morning i herbaty na noc – Good Night. Obie herbaty z programu Hello Slim zawierają całkowicie naturalne składniki !


Hello Slim Good Morning to herbata na dzień, która ma pomóc spalić kalorie, przyspieszyć metabolizm, zmniejszyć apetyt i zapewnić dodatkowy zastrzyk energii. Skład tej herbaty to 7 składników aktywnych:
  • zielona herbatęa – pomaga spalić kalorie i zapewnia energię na cały dzień,
  • yerba mate – zmniejsza apetyt, pobudza do działania,
  • dzika róża – wpływa pozytywnie na trwawienie,
  • liść eukaliptusa – wspomaga metabolizm glukozy,
  • guarana – łagodzi stany zmęczenia psychicznego i fizycznego,
  • owoc czarnego bzu – posiada działanie antyoksydacyjne,
  • korzeń cykorii –stymuluje działanie kwasów żołądkowych, wspomaga działanie wątroby

Hello Slim Good Night pijemy po ostatnim posiłku, napar ma za zadanie nas wyciszyć, poprawić jakość snu, ukoić nerwy a także walczyć z nagromadzonymi toksynami w ciągu dnia. W skład wieczornej herbatki wchodzą:
  • skórka pomarańczowa relaksuje i zapewnia spokojny sen,
  • hibiskus oczyszcza organizm,
  • korzeń lukrecji – wspomaga funkcje żołądka i pomaga utrzymać równowagę układu trawiennego,
  • korzeń imbiru – oczyszcza z toksyn, przeciwdziała wzdęciom,
  • trwa cytrynowa – działa antybakteryjnie, pozytywnie działa na cerę,
  • mięta – wspomaga procesy trawienne, pomaga w odprężeniu organizmu

Jak u mnie sprawdził się herbaciany detox? 
Zacznijmy od tego, że jestem ogromnym miłośnikiem wszelakich herbat, no oprócz tych owocowych :) Picie tych herbatek to była dla mnie sama przyjemność zarówno rano do śniadania jak i wieczorem przed snem. Poranna herbata przypomina mi smak zielonej herbaty wymieszanej z yerba matą - jest przepyszna i bardzo delikatna, natomiast herbata wieczorna ma przepiękny zapach i tak samo wspaniały smak - picie jej to jak jakiś rytuał :)
Jeśli chodzi o moje spostrzeżenia co do działania herbat - na pewno zauważyłam zmniejszony apetyt szczególnie na słodycze - podczas detoxu mogłabym ich nie jeść w ogóle. Poza tym co dla mnie ważne pozbyłam się wzdęć, a mój brzuch prezentuje się teraz na prawdę fajnie !  Po wypiciu porannej herbatki miałam zdecydowanie więcej energii przez cały dzień i dłużej mogłam funkcjonować na wyższych obrotach. Co prawda ze spaniem nigdy nie miałam problemu, jestem totalnym śpiochem, ale zauważyłam, że podczas detoxu wczesne wstawanie nie było tak dokuczliwe.
Jestem zdecydowanie na tak, taki detox raz lub dwa razy do roku przyda się każdemu !
Pamiętajcie by do teatoxowego programu dodać także aktywność fizyczną i zdrowe posiłki - zapewniam Was, że rezultaty mogą przejść Wasze oczekiwania !:)
Herbatki możecie kupić na stronie OHTOMI