Hej, hej witam Was po świętach ? Wypoczęci? Objedzeni ?! :D
Święta to magiczny czas, zdecydowanie, ale szkoda, że tak szybko zleciały. Całe szczęście pogoda jak narazie rozpieszcza a dzięki nie jakoś łatwiej wrócić do codziennych obowiązków po tym leniuchowaniu.
Dziś mam dla Was stylizację. Marynarka przeleżała w szafie dobry rok, dawniej chodziłam w niej dużo, teraz jest jakaś zapomniana:) Koszula to także rzecz, która leżała nieużywana w szafie baaaardzo długo. Spodnie i buty już znacie. Zatem zapraszam do oglądania zdjęć!
marynarka - Sinsay
koszula - KappAhl
spodnie - KLIK
buty - Deichmann
naszyjnik - Takko
zegarek - Lorus
okulary - Sinsay






















